Na kogo postawi Wojciech Stawowy?
W sobotę GKS rozegra kolejne spotkanie o ligowe punkty z MKS-em w Kluczborku. Ostatnie dni przed meczem drużyna spędziła na zgrupowaniu w Tarnowskich Górach. Po ostatnim trzęsieniu ziemi w klubie i zmianach w kadrze pierwszego zespołu, na ławce trenerskiej zadebiutuje Wojciech Stawowy. Na kogo postawi nowy szkoleniowiec GieKSy? Którzy piłkarze wybiegną w podstawowej jedenastce na boisko? Do drużyny dołączyło kilku nowych graczy, m.in. Zieliński, Dziedzic, Karwan. Czy w tak krótkim czasie trener wyciągnie piłkarzy z dołka psychicznego, w jakim się znaleźli po nieudanych ostatnich meczach? Odpowiedzi na te pytania poznamy po meczu. Każda seria kiedyś się kończy. Miejmy nadzieję, że i ta, fatalna seria GKS-u, dziesięciu meczów o ligowe punkty bez zwycięstwa, też się wreszcie skończy!
- Zaloguj się lub zarejestruj by komentować
















Sam jestem ciekaw składu. Tłoczno bardzo i dla niektórych trybuny. Mam nadzieję że się Cholerzyński i Hołota w tym odnajdą i poradzą sobie. Szkoda by było chopów zmarnować.
Ale chyba Golkiper,który symulował kontuzję na Podbeskidziu nie wejdzie do składu!
kosecki82tez mam nadzieje ze Tomek i Kufel sie odnajda...ostatnio kufel mi godol ze potrzeba dac mu wiecej minut na boisku a nie tak jak bylo wostatnich czterech meczach,zagrol 80 minut czyli wkazdym meczu po 20minut.
na glownek juz podali 18 na mecz z Kluczborgiem...jest Sokolowski,Zielinski,Dziedzic.Niema Holoty ale niewiem czy nie pojechal na mloda kadre...Mam nadzieje ze jutro 3pkt!
Tylko MKS Kluczbork
Kadra na Kluczbork
Bramkarze: Jacek Gorczyca, Andrzej Wiśniewski
Obrońcy: Mateusz Sroka, Adrian Napierała, Mateusz Niechciał, Paweł Olkowski, Tomasz Sokołowski
Pomocnicy: Grzegorz Goncerz, Kamil Cholerzyński, Janusz Dziedzic, Piotr Plewnia, Gabriel Nowak, Bartosz Sobotka, Rafał Sadowski, Arkadiusz Ryś
Napastnicy: Krzysztof Kaliciak, Piotr Piechniak, Michał Zieliński
--------------------------------------------------------
A tak po za tym to gdzie jest Michał Brzozowski i Bartosz Karwan
A Gorcyca nie symulował kontuzji
Gratulacje dla Tomka Holoty za bramke dzisiejszym meczu u-20 z Uzbekistanem...oby tak w GieKSie!
Jakie ustawienie i skład typujecie? W/g mnie 4-5-1 z tym że skrajni pomocnicy będą wysoko a więc 4-3-3 w ataku. Gorczyca-Olkowski, Napierała, Skokołowski, Niechciał - Goncerz, Zieliński na skrzydłach a w środku Cholerzyński, Nowak, Piechniak, wysunięty Kaliciak (Dziedzic)
Albo Nowak na stoperze a Sokołowski jako defensywny pomocnik (umie szarpnąć i wydaje się bardziej kreatywny od Nowaka a napewno odważniejszy)
ja bym zagral ustawieniem 4-4-2 w bramce gorczyca potem sroka napierala niechcial sokolowski w pomocy Grzegorz Goncerz, nowak, Dziedzic, Piotr Plewnia a w ataku piechniak- zielinski.
ja bym zagral ustawieniem 4-4-2 w bramce gorczyca potem sroka napierala niechcial sokolowski w pomocy Grzegorz Goncerz, nowak, Dziedzic, Piotr Plewnia a w ataku piechniak- zielinski.
A gdzie Pitry?, jutro koniecznie zwycięstwo, mam nadzieje że będą gryzli trawę, jutro będzie jakiś link na stronie żeby oglądnąć mecz GieKSy?, pozdro GieKSiarze
Podpisuje się pod tym Wielkie brawa dla Tomka i może zacznie w GieKSie tak bramki trafiać
Nie lepiej by zielinski i Kaliciak
wszyscy wierzymy w nasz klub kiedys wreszcie musza przyjsc te wygrane Stawowy miał 0 czasu praktycznie by to poukładać wiec wszystko od grajków zależy mam nadzieje że jakies tam jajka maja i cos wreszcie pobiegają i choć remis przywiazą minimum
kaliciak ostatnio pokazal swa nieskutecznosc... dalbym szanse teraz piechniakowi
dla mnie to plewnia nie nadaje sie na srodek pomocy czyli gorczyca- olkowski,napierala sokolowski i niechcial -goncerz piechniak,nowak[cholerzynski],dudzic - kaliciak ,zielinski z dwoma napastnikami powinnismy grac
Po ubiegłotygodniowej porażce mam koszmary. Dziś wyśniłem porażkę 1:7 a Król mówił że już taka nie ma prawa się powtórzyć. Kurcze niech coś grają spać nie będzie można i psycholog zostanie:)
http://live.GieKSa.pl/100904
Z innej beczki. Na Onecie jest wywiad z Tomkiem Iwanem odnośnie polskiej piłki. Zapytano tez go o Adama Ledwonia:
"- Poza boiskiem też miałeś trudne momenty, jak wówczas gdy samobójstwo popełnił twój przyjaciel Adam Ledwoń.
- To była najtrudniejsza chwila w moim życiu. Znaliśmy się z Adamem jak łyse konie, spędziliśmy cztery lata w jednym klubie i zawsze mogłem na niego liczyć na boisku i poza nim. Adam był wariatem boiskowym, ja starałem się trzymać nad nim kontrolę. Zwłaszcza, kiedy po meczu pozwoliliśmy sobie z chłopakami na małe co nieco, trzeba było na niego uważać. Ale to był dobry człowiek i serce oddałby na dłoni tym, którzy byli dla niego ważni. W Austrii kibice mówili na nas "polska oś", bo występowaliśmy w Admirze we trójkę – był tam wówczas Grzesiek Szamotulski, plus Adam i ja. Ciągnęliśmy tę Admirę, stanowiliśmy o sile zespołu, do dziś kibice nas pamiętają. Śmierć Adama była smutną puentą po latach do tamtego naszego wesołego życia w Austrii. Rozmawiałem z Adamem dwa dni przed tym przykrym zdarzeniem. Miałem u niego spać, bo komentowałem mistrzostwa Europy dla Polsatu. I nagle usłyszałem o samobójstwie. Do dziś się z tym nie pogodziłem, nie jestem w stanie skasować jego numeru z komórki, bo chyba tak bardzo w to nie wierzę. Po śmierci Adama nie wszystko wyglądało jak należy. Boli mnie do dzisiaj to, że Austriacy potrafili zagrać mecz z czarnymi opaskami na Euro, a my nie. Dotknęło mnie to, że na pogrzebie nie pojawił się nikt z PZPN, a Adam rozegrał kilkanaście meczów w reprezentacji. Przecież podczas mistrzostw drużyna z Chorwacji grała z żałobą, bo zginął jeden z kibiców. Gdzie jest więc szacunek dla ludzi, którzy wypruwają sobie żyły w drużynie narodowej?"
Cała prawda...
http://live.GieKSa.pl/100904
Dzieki z roboty.Oczywiście Trójkolorowej ;]
"- Poza boiskiem też miałeś trudne momenty, jak wówczas gdy samobójstwo popełnił twój przyjaciel Adam Ledwoń.
- To była najtrudniejsza chwila w moim życiu. Znaliśmy się z Adamem jak łyse konie, spędziliśmy cztery lata w jednym klubie i zawsze mogłem na niego liczyć na boisku i poza nim. Adam był wariatem boiskowym, ja starałem się trzymać nad nim kontrolę. Zwłaszcza, kiedy po meczu pozwoliliśmy sobie z chłopakami na małe co nieco, trzeba było na niego uważać. Ale to był dobry człowiek i serce oddałby na dłoni tym, którzy byli dla niego ważni. W Austrii kibice mówili na nas "polska oś", bo występowaliśmy w Admirze we trójkę – był tam wówczas Grzesiek Szamotulski, plus Adam i ja. Ciągnęliśmy tę Admirę, stanowiliśmy o sile zespołu, do dziś kibice nas pamiętają. Śmierć Adama była smutną puentą po latach do tamtego naszego wesołego życia w Austrii. Rozmawiałem z Adamem dwa dni przed tym przykrym zdarzeniem. Miałem u niego spać, bo komentowałem mistrzostwa Europy dla Polsatu. I nagle usłyszałem o samobójstwie. Do dziś się z tym nie pogodziłem, nie jestem w stanie skasować jego numeru z komórki, bo chyba tak bardzo w to nie wierzę. Po śmierci Adama nie wszystko wyglądało jak należy. Boli mnie do dzisiaj to, że Austriacy potrafili zagrać mecz z czarnymi opaskami na Euro, a my nie. Dotknęło mnie to, że na pogrzebie nie pojawił się nikt z PZPN, a Adam rozegrał kilkanaście meczów w reprezentacji. Przecież podczas mistrzostw drużyna z Chorwacji grała z żałobą, bo zginął jeden z kibiców. Gdzie jest więc szacunek dla ludzi, którzy wypruwają sobie żyły w drużynie narodowej?"
Cała prawda...
nie tylko my kibice GieKSy wiemy jakim nasz Adam byl Wielki...Nasz GieKSiarz!
ja niechce nic mówic ale czassem sny mi sie sprawdzaja snilo mi sie 1:0 w plecy...
wojtas dzięki za link
Tylko zwyciestwo, GKS tylko zwyciestwo!!!
Gorczyca - Olkowski, Nowak, Napierała (KAPITAN), Sokołowski - Cholerzyński, Plewnia, Dziedzic - Goncerz, Sadowski - Zieliński
http://www.mmszczecin.pl/blog/entry/...SJA+LIVE!.html radio opole transmisja szpilu nie cała ale czesto sa na stadionie
przegrywamy0-1
nie no mysla ze nie przegrają zaś
Gorczyca i rzut wolny. 95% rzutów wolnych kończy się bramką przeciwnika.
No i wdupiamy 1:0!!!!!!
"Gracze GieKSy są zdziwieni"....no comments...
ja już nie wiem czy sie śmiać czy płakać. Ku... mać Gkiesa grać!
Mixer ja trzymam mordę...
to byłby 13 mecz jak są zdziwieni.....
kurde przegrywamy, tragedia
z relacji radiowej wynika ze nasi kosza równo z trawa czyżby znowu koncówka w 10?...
Podobno jesteśmy po "dyscyplinujących" rozmowach... Śmiech z pogrzebu.
sa po prostu w takiej dyspozycji i taka prawda Stawowy w pare dni z nich orłów nie zrobi
Zoboczymy w drugiej polowie....albo....INO GieKSa!!!
Strzałem w samo sedno było zatrudnienie fornalaka... No comments jak mawia klasyk...
Ja trzymam kciuki i wierzę. Dzisiaj przynajmniej remis. Z jednej strony cieszą transfery (który kibic się niecieszy jak jego klub się nie wzmacnia) i rywalizacja, z drugiej tak się nie buduje zespołu mają takie pieniądze. Takie czyli bardzo małe - trzeba sobie jasno powiedzieć.
z tego składu najbardziej w Sadowskiego wierze ze strzeli na 1-1 ale ten komentator mnie słabi w tym radio gosc se chyba walnął połówke albo z 8 piw 0-2 kuuuuuuuuuuuu....aa
Około 450 naszych głów na wyjeździe...
A nasi kopacze ...szkoda słów..narazie i 2:0!!!!
qwa 2-0
szkoda nerwów
# 53 Obserwując niektóre starcia można odnieść wrażenie, że ogladamy mecz drużyn podwórkowych. O tym, że to pierwsza liga przypominają sędziowie. Wszystko na temat
No właśnie. Kluczbork to jest zespół który my dopiero planujemy mieć. Czy ten wynik jest zaskoczeniem? Nie. Na wiosnę mam nadzieję że będziemy mieli już zespół który utrzyma się w 1 lidze. Przypominam o Wiśle Płock - mieli więcej kasy do wydania niż my teraz i spadli ostatnio z 1ligi.
Mecza wątpię czy masz dzieci ale jeśli tak to powiedz mi czy jak je będziesz miał to każesz im brać przykład z tych najgłupszych w klasie czy z tych najmądrzejszych?
2-0
GKS Katowice na kolanach 3:0!!!!!!!!!!!!!!